Jak się dogrzać w upały

Lato, Plaża, Upał#upał #kefirek #plażing #zabrakłoparawanów #kaloryferyznówchodzą

Kiedy za oknem przypadkiem chwyci mróz

Za oknem upały. Właściwie to największe już minęły, chociaż synoptycy mówią, że jeszcze się rozmyślą i wrócą. W każdym razie, nadal jest na tyle ciepło, że gdzie okiem nie spojrzeć w mieście, wszyscy dookoła biegają od klimatyzowanych pomieszczeń do klimatyzowanych samochodów, od biur, do centrów handlowych, popijają chłodne napoje i okupują baseny. Nie można jednak stracić czujności, przychodzi wieczór i temperatura wcale nie musi się utrzymać na przyjemnie wysokim poziomie (szczególnie w przerwach pomiędzy falami upałów). Ubranie z długim rękawem na pewno zostało w domu, schowane gdzieś głęboko w szafie. Gdyby jednak jakimś cudem nagle zrobiło Ci się zimno, zastosuj jeden z poniższych sposobów. Albo nawet wszystkie.

1. Weź gorącą kąpiel

Jest coś orzeźwiającego i relaksującego w dotyku gorącej wody na skórze. Nie mówiąc już o właściwościach rozgrzewających. Nawet nie wspominam o wszystkich solach, olejkach i innych fajerwerkach, które zwykłą kąpiel potrafią zamienić w prawdziwe przeżycie. Co więcej, jak rozwiesisz w łazience koszule, możesz upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Po wyjściu z wanny (względnie prysznica) będą uprasowane.

2. Odkręć grzejniki

Wiesz kiedy ciepłownie zaczynają grzać? Kiedy się robi zimno? Hmmm. Pewnie trafniejszym określeniem byłoby: nikt tego nie wie. Miniona wiosna dobitnie pokazała, że grzejniki potrafią się rozjarzyć nawet w ciepły dzień, mimo iż przez kilka ostatnich nikt by nawet nie pomyślał o grzejniku. Dlatego lepiej być przygotowanym. Zawsze trzymaj grzejniki odkręcone, a kiedy „pogodynki” znów zwariują, nie będziesz żałować.

3. Włącz piekarnik

Piekarnik, to nie tylko wielki opornik, rozgrzewający się do czerwoności, jak tylko poczuje przepływ prądu. To też znakomity mebel, przy którym ludzie lubią zbierać się przy okazji imprez. W końcu wiadomo, że każda impreza (równie rozgrzewająca w swojej intencji) prędzej czy później przeniesie się do kuchni. A tam czeka domowy grill, pozwalający przygotować szybko zapiekanki, paski z kurczaka, popcorn. Innymi słowy wszystko, co jest potrzebne do wzbogacenia imprezy.

4. Wysusz porządnie włosy

Ustaw suszarkę na najwyższą temperaturę i susz, nawet dłużej niż zwykle. Rozgrzewający podmuch szybko postawi Cię na nogi, a przy okazji pozbędziesz się trochę wilgoci z powietrza, która lubi się czaić w łazience. Nikt przecież nie lubi tego uczucia dusznego, wilgotnego powietrza kiedy się wchodzi do łazienki. Kominy nie zawsze grają do tej samej bramki, więc warto sobie pomóc.

5. Nie wyłączaj komputerów.

Wszystkie urządzenia elektroniczne to takie małe grzejniki. Każdy wytwarza jakąś, nawet minimalną ilość ciepła. Jeśli jest wieczór, otocz się urządzeniami elektrycznymi w pobliżu łóżka. Przynieś komputer, podłącz do telewizora i ciesz się ciepłem płynącym z wentylatorów. Przy okazji można przejrzeć swoją kolekcję zdjęć z wyjazdów do ciepłych krajów, albo obejrzeć jakiś film o plażowiczach w Kalifornii czy na Florydzie.

6. Rozkręć jasność ekranów na maksa

Tak jak gałka wzmacniacza wpływa na głośność dźwięku, tak jasność ekranu wpływa na ilość wydzielanego ciepła. Nie ma to jak udać się w półgodzinną podróż tramwajem w słoneczny dzień, ze zwiększoną jasnością ekranu telefonu komórkowego (a konkretniej smartfona). Po kilku minutach otrzymujemy naturalny rozgrzewacz dłoni, który w sytuacjach kryzysowych szybko nam pomoże.

7. Zamknij szczelnie okna

Jak sobie nachuchasz tak się wyśpisz. Ale ciepło lubi uciekać bardzo szybko przez wszystkie szczeliny. Pozamykaj szczelnie okna, żeby powstrzymać ten potok spadku temperatury. Jeśli chcesz się upewnić, że sytuacja jest pod kontrolą, obłóż spód okna ręcznikiem (dobrze by było obłożyć okna z każdej strony, ale ręcznik uparcie trzyma się samemu tylko na dolnej części ramy, czy na parapecie).

8. Napij się herbaty z malinami

Słoiczek konfitury z malin to podstawowe wyposażenie lodówki. No może poza kefirkiem, ale to na inne okazje. Jedna łyżeczka do kubka gorącej herbaty i cały świat możemy wkrótce widzieć w malinowych barwach, czując przepływ mocy przez ciało. Można maliny skonsumować również w otoczeniu naleśników, ale efekt rozgrzewający nie jest tak piorunujący.

9. Zjedz pikantne danie

Jedna konkretna papryczka chili wystarczy, żeby na czole wystąpił pot. A jak jest pot, to musi w środku ciała musi być słonecznie i gorąco. Pikantne potrawy trzeba lubić, ale przede wszystkim trzeba umieć je jeść i odpowiednio popijać. Jak się wszystko opanuje, żadne niechciane poparzenia, w tym efekt ust Angeliny, nie wystąpią, natomiast fajnie się można będzie rozgrzać od wewnątrz.

10. Ubierz się cieplej

Na ten pomysł wszyscy powinni wpaść od razu. W końcu większość pomysłów z powyższej listy, można wypróbować tylko w zaciszu domowym. Myśląc o ciepłym ubraniu od razu może przyjść do głowy teoria cebulki. Wyższa temperatura, mniej ubrań, niższa – więcej ubrań. Ale czy na pewno? Beduini błąkający się po pustyniach chodzą w bardzo wielu warstwach na co dzień, bo te chronią ich przed słońcem w dzień, a przed chłodem w nocy. Zestaw na tyle uniwersalny, że łamie zasadę mówiącą, że kiedy coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Tylko prać trzeba często. Tak więc jak się ubierać, to przede wszystkim z głową.

 

Inni też pisali

Jak radzić sobie w upały? (Powiedziałem.pl)

Co pić w upały? (Vademecum Blogera)

8 sposobów jak radzić sobie z upałami (Fashionable)

Podziel się ze światem!
  • http://powiedzialem.pl/ Adrian Kwiatkowski

    Dzięki za podlinkowanie! :)

    • http://www.oczamimuzyki.pl Michał Stępkowski

      Cała przyjemność po mojej stronie.